Z piekła do nieba: Asseco Resovia wygrywa w Lubinie!

Siatkarze Asseco Resovii w meczu 9. kolejki pokonali w Lubinie Cuprum 3:2, choć nie było łatwo. Rzeszowski zespół przełamał wreszcie niepomyślną passę w meczach w lubińskiej hali.Pierwszy set był siatkarskim nokautem, bo inaczej nie można nazwać przewagi, jaką uzyskali gospodarze. Lubinianie dominowali we wszystkich aspektach gry, a pierwszego seta w pojedynkę wygrał Łukasz Kaczmarek. Po wejściu na zagrywkę zdobył 11 punktów. Co więcej, Resovia straciła 10 punktów z rzędu! W drugim secie rzeszowianie poprawili swoją grę, ale nie na tyle, by go wygrać. Wszystko wskazywało na to, że drużyna z Rzeszowa przegra kolejny mecz w lidze.
Zmiany, które przyniosły Resovii zwycięstwo, nastąpiły w trzeciej partii. Wtedy to Roberto Serniotti mocno przemeblował skład. Zwycięstwo można śmiało przypisać Jakubowi Jaroszowi, który został MVP spotkania. Po jego wejściu gra naszej drużyny zaczęła w końcu wyglądać dobrze. Trzeciego seta rzeszowianie wygrali dwoma punktami. W czwartej partii gracze z Lubina odpuścili i Resovia wygrała ją aż 10 punktami, z kolei ostatni set pięcioma.

Cuprum Lubin – Assseco Resovia 2:3 (25:12, 25:20, 23:25, 15:25, 10:15)Cuprum: Masny 2, Hain 9, Smoliński 8, Kaczmarek 31, Terzić 9, Pupart 13, Kryś (libero) oraz Gorzkiewicz, Biegun, Patucha 4, Makoś (libero). Trener Patryk Duflos. Resovia: Kędzierski 1, Lemański 2, Możdżonek 7, Rossard 8, Krastins 7, Jarosz 26, Rusek  (libero) oraz Tichacek 1, Depowski 9, Schoeps, Masłowski (libero), Dryja 8. Trener Roberto Serniotti. Sędziowali: Maciej Maciejewski – Jarosław Makowski. Widzów: 2846.MVP: Jakub Jarosz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *